1 kwietnia

Uncategorized

Dopiero całkiem niedawno zacząłem myśleć o tym wszystkim, co dzieje się pod „brandem” Poznaj Psychodeliki jak o kampanii społecznej/politycznej. Wszystko zaczęło się przecież od tego, że chciałem  znaleźć sposób na wyrażenie tego, co myślę na temat medycznego potencjału LSD, Ayahuasci czy grzybów. I poważnego wkurwa, że te rzeczy są „nielegalne”.

Wpadł mi w związku z tym pewnego dnia pomysł na kanał na YouTubie. Nie wiedziałem nic o nagrywaniu filmów, ale temat wydał mi się tak istotny, że postanowiłem spróbować mimo wszystko. Mimo koszmarnych początków odzew był pozytywny. Dużo lajków i ludziom się podoba. Po jakimś czasie doszedł więc jeszcze profil na Facebooku i ten blog. Wokół mojego psychodelicznego przesłania dla świata zgromadziło się parę tysięcy osób.

Jak na to wszystko patrzę z perspektywy ok 1,5 roku kiedy opublikowałem pierwszy film, to myślę – spoko. Udało mi się w końcu nagrać kilka materiałów, napisać parę tekstów, czy przeprowadzić wywiady z ludźmi, którzy mają na temat narkotyków coś ciekawego do powiedzenia. I mógłbym pewnie się tu zatrzymać i stwierdzić, no fajnie ale teraz czas na co innego. Albo mógłbym docisnąć gaz i zobaczyć, gdzie to nas doprowadzi. I chyba wolę drugą opcję.

Powiem Wam, że z jednej strony rodzi się w mojej głowie pomysł na przełożenie tej naszej wspólnie gromadzonej energii na realne działania polityczne, z drugiej coraz częściej zdarza mi się cieszyć zwykłą „sztuką dla sztuki”. Tworzeniem tych materiałów dla samego faktu tworzenia czegokolwiek. I to właśnie dlatego, żeby pomóc sobie samemu kultywować ten stan ducha, postanowiłem pisać o moich zmaganiach z kampanią Poznaj Psychodeliki na tym blogu. To w końcu mogłoby być miejsce nie tylko na dopieszczone artykuły, ale też na wylewanie przed Wami mojego codziennego potu i łez. Backstage kampanii. Miejsce do dyskusji i kontaktu i interakcji poza fejsbukiem i youtubem. Taka przestrzeń bez insta filtra.

Dobry pomysł?

PP

2 uwagi do wpisu “1 kwietnia

  1. Jezeli faktycznie myslisz o dzialaniach politycznych to miej na uwadze nastepujace kwestie:
    1. Wiekszosc politykow na dzien dobry nadaje sie na psychoterapie. To ludzie konfliktu, bardzo wrazliwi i zreguly z „dysfunkcyjnych rozowjowo” rodzin. trzeba umiec z nimi rozmawiac – poradz sie dobrego psychologa jak.
    2. Wokol akcji potrzebujesz nazwisk i autorytetow. Z calym szacunkiem, ale zaden podkrawacik nie bedzie sluchac kolesia, ktory doprawia sobie grafike okularow na filmach. Poza tym, dla tych alkoholikow jestes zwyczajnym cpunem.
    3. Kolega z wiem co cpiem moim skromnym zdaniem (i z mojego doroslego punktu widzenia) zblaznil sie strojem sw mikolaja i bongo z gwiadora. Spalony. Kolega od bukiecika dla Szydlo, nie wiem, nie sledze, ale do nieskazitelnosci (jakiej oczekiwaliby alkoholicy – bo tylko pod tym kontem pisze) spapral nieparlamentranym jezykiem (Niezla ironia z tym nieparlamentarnym:) 🙂

    Polubienie

    1. „[…]Wokół akcji potrzebujesz nazwisk i autorytetów. Z całym szacunkiem, ale żaden podkrawacik nie będzie słuchać kolesia, ktory doprawia sobie grafikę okularów na filmach.[…]”

      Touché! Trudno się z Tobą nie zgodzić. Cała identyfikacja wizualna jest do zmiany. Brakuje tu spójności i estetycznej powagi. Kumpel mi powiedział, że obecna przypomina reklamę Frugo. Jest w tym trochę racji, a może nawet więcej, niż trochę.

      Jeśli chodzi o supporterów kampanii to fakt. Potrzebujemy znanych nazwisk. Osób, które poprą swoim autorytetem nasze postulaty (z autorytetami jednak w Polsce jest trudno. Wszyscy wszystkich obrzucają błotem. Na ostatnim spotkaniu ze znajomymi próbowaliśmy znaleźć chociaż jedną żyjącą osobę (z wyłączeniem sportowców), która byłaby niekwestionowanym autorytetem w swojej dziedzinie dla wszystkich Polaków – bez względu na to, na kogo głosują. Nie znaleźliśmy. Szansa dla Ciebie na wygranie złotego ziemniaka, jeśli potrafisz kogoś takiego wskazać).

      Pójdę jeszcze trochę dalej i powiem Ci czego jeszcze potrzebujemy – kampanijnej strony, na której można w prosty i intuicyjny sposób podpisać się pod akcją i wyrazić swoje poparcie. To na tej stronie powinny zawisnąć zdjęcia i cytaty wspominanych przez Ciebie supporterów / osób publicznych.

      I parę innych rzeczy, których potrzebujemy też by się znalazło. Ale o tym później.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s