Mikrodawki: przewodnik dla ciekawskich i początkujących

Mikrodozowanie LSD i grzybów zdobywa coraz większą popularność wśród osób, które nie miały wcześniejszych doświadczeń z psychodelikami. Rośnie liczba osób, które dzielą się swoimi opiniami na ten temat, a wszystkiemu przygląda się z zainteresowaniem świat nauki. Zapraszam do przewodnika po microdosingu.

W tym tekście dowiecie się czym jest microdosing i czego można się po nim spodziewać. Podzielę się z Wami podstawowymi zasadami bezpieczeństwa, które trzeba mieć na uwadze podczas takich  doświadczeń. Zaznaczam przy tym, że nie zachęcam nikogo w Polsce do eksperymentowania z mikrodawkami. Pamiętajmy, że psychodeliki pozostają w naszym kraju nielegalne. Jeśli jednak mimo tych ostrzeżeń, ktoś zdecyduje się poznać ich działanie, najważniejsze jest by zrobił to w maksymalnie bezpieczny sposób.

Czym jest microdosing?

Microdosing polega na przyjmowaniu śladowych ilości psychodelików (najczęściej LSD lub Psylocybiny) w celu:

  • stymulacji kreatywności
  • zwiększenia stopnia koncentracji na wykonywanych zadaniach
  • otwarcia na innych ludzi
  • poprawy wydolności psychofizycznej
  • ogólnej poprawy nastroju

W dużym skrócie przyjęcie tzw. podprogowej dawki substancji takiej jak np. LSD doprowadza do bardzo delikatnych zmian w percepcji i subiektywnym odczuwaniu rzeczywistości. Pomimo tego, iż różni ludzie reagują różnie na różne substancje działanie mikrodawek psychodelików można na ogólnym poziomie podsumować jako antydepresyjne i stymulujące.  Nie ma przy tym mowy o halucynacjach ani zaburzeniach psychoruchowych. Ludzie na mikrodawkach mogą chodzić, rozmawiać, pracować, bawić się, uprawiać seks i robić wszystkie inne czynności, którymi zajmują się codziennie. Mikrodawki nie zaburzają normalnego funkcjonowania, ale raczej poprawiają subiektywne doznania płynące z wykonywania zwykłych czynności.

Z mojego osobistego doświadczenia wynika, że doznania te można podsumować w następujący sposób:

  • zwiększony poziom motywacji
  • większa umiejętność skupienia uwagi na wykonywanej pracy
  • rozwój umiejętności porozumiewania się językiem (co przejawia się np. w większej swobodzie wypowiedzi, używaniu rzadziej występujących słów, zarówno w języku polskim, jak i językach obcych)
  • podniesiony poziom energii
  • lekkie zahamowanie apetytu
  • zwiększony poziom empatii w stosunku do osób w bezpośrednim otoczeniu, a także łatwiejsza umiejętność nawiązywania nowych relacji
  • wyostrzenie zmysłów (szczególnie zapach i wzrok)
  • poprawa wydolności fizycznej
  • poczucie wyciszenia negatywnych myśli
tumblr_ov5ehvgNhh1v002zwo1_500.gif
Jeśli nie przekroczysz odpowiedniej dawki, to się raczej nie stanie!

Dawkowanie

Typowa mikrodawka LSD wynosi mniej więcej 10 µg (mikrogramów). Jednak ze względu na to, że różne osoby mogą posiadać różny stopień wrażliwości na daną substancję, przyjmuje się, że zakres dawek wynosi generalnie od 5 do 20 µg. Przypomnijmy, że standardowa dawka LSD wynosi ok 100 µg. W przypadku psylocybiny mikrodawka oznacza przyjęcie od 0.25 g do 0.5 grama suszonych grzybów psylocybinowych (2-4 kapelusze).

LSD vs. grzyby psylocybinowe

tumblr_oqgee2oDsp1t6r6pfo1_500.jpgZ mojego doświadczenia wynika, że znaczące różnice ujawniają się w pełni dopiero na wysokich dawkach. Wtedy nie ma wątpliwości, że są to inne substancje. Psylocybina jest stuprocentową tryptaminą, której na wysokich dawkach bardzo blisko jest do DMT / Ayahuasci. Heroiczna dawka grzybów może doprowadzić do poczucia komunikacji z czymś, co określić można mianem obcej inteligencji; zdaje się jakbyśmy za jej pomocą uzyskiwali dostęp do zamkniętego na codzień świata natury,  a nawet kosmosu. LSD które ma w sobie tryptaminowe „geny”, będąc jednocześnie lizergamidem, zapewnia innego rodzaju doświadczenie – nieco bardziej analityczne, i na swój sposób wyczerpujące. Kwas jest również, przynajmniej dla mnie, dużo bardziej stymulujący fizycznie. Obie substancje są silnymi narzędziami wglądu w naturę świadomości, a odpowiedź na to, która z nich jest lepsza po prostu nie istnieje. Wszystko zależy od aktualnych potrzeb i preferencji. Osobiście wolę grzyby na wysokich dawkach, a LSD w mikrodawkach.

W spektrum mikrodawek różnice pomiędzy tymi kuzynami są raczej mało wyczuwalne, jednak mogą występować. Podsumowałbym je w następujący sposób:

  • LSD działa dłużej niż grzybki (8-12 godzin vs 4-6 godzin)
  • LSD jest delikatnie bardziej energetyzujące, podczas gdy efekty Psylocybiny potrafią być nieco bardziej nieprzewidywalne (może np. wystąpić chwilowe poczucie zmęczenia, jednak bardzo silna stymulacja nie jest wykluczona)
  • Aby odczuć efekty mikrodawek Psylocybiny, należy zwrócić uwagę na przyjęcie substancji na pusty żołądek. Przy taki małych dawkach istnieje ryzyko, że po zjedzeniu czegoś wcześniej po prostu nic nie poczujecie.

Zasady mikrodozowania

  1. Zawsze należy zacząć od zbadania substancji. Tutaj można zaopatrzyć się w testy.
  2. Mikrodawkę najlepiej jest wg. mnie przyjmować rano. Niewielka ilość substancji nie oznacza, że czas jej działania ulega skróceniu. Dla LSD dalej będzie to 8-12 godzin, dla grzybów psylocybinowych 4-6 godzin. Ze względu na stymulujące właściwości tych substancji przyjęcie mikrodawek zbyt późno w ciągu dnia może zaburzyć rytm dobowy i spowodować problemy ze snem.
  3. Należy przy tym zwrócić uwagę na fakt, że różne rodzaje grzybów mogą posiadać różne stężenia psylocybiny. Tak samo różne papierki nasączone LSD mogą posiadać różne stężenia kwasu. Należy więc zacząć od minimalnej dawki, aby zbadać wrażliwość na efekty, a w razie potrzeby zwiększyć dawkę przy następnym spożyciu.
  4. Należy unikać prowadzenia pojazdów. Mimo tego, iż tak małe dawki nie powinny powodować zaburzeń psychoruchowych, pamiętajmy o tym, że zawsze istnieje ryzyko nieświadomego przyjęcia zbyt dużej ilości substancji, co stanowi potencjalne zagrożenie. Lepiej więc przyjąć zasadę nie prowadzenia pojazdów pod wpływem jakiejkolwiek substancji psychoaktywnej.
  5. Mikrodawek nie należy przyjmować codziennie. To chyba najważniejsza reguła! Oprócz zdrowego rozsądku zasada ta wynika ze zjawiska tolerancji, które rozwija się natychmiast po przyjęciu klasycznych psychodelików. Oznacza to, że działanie mikrodawki drugiego dnia byłoby dużo słabsze niż pierwszego, kolejnego jeszcze słabsze, a w końcu zupełnie by znikło.Badacz zjawiska microdosingu Profesor James Fadiman sugeruje stosowanie się do następujących zaleceń:
    1 dzień – mikrodawka
    2 dzień – przerwa (część osób odczuwa tzw. afterglow)
    3 dzień – przerwa
    4 dzień – można znowu przyjąć mikrodawkę

Tutaj można kupić książkę profesora Fadimana „Psychedelic Explorer’s Guide”, w której jeden rozdział poświęcony jest mikrodozowaniu LSD.

Czy od mikrodawek można się uzależnić?

Nie są znane przypadki uzależnienia od mikrodawek. Należy zakładać, że mają na to wpływ następujące fakty: (1) Ani LSD, ani Psylocybina nie aktywuje dopaminowego mechanizmu nagrody, tak jak robią to leki z grupy amfetamin, alkohol lub nikotyna, hazard, słodycze czy seks. (2) Po przyjęciu mikrodawki w naszym organizmie rozwija się natychmiastowo zjawisko tolerancji, co skutkuje koniecznością robienia kilkudniowych przerw pomiędzy przyjmowaniem tych substancji. Trudno mówić o uzależnieniu, jeśli jakaś czynność wykonywana jest raz na kilka dni, a w dodatku nie zaobserwowano kompulsywnego dążenia do powtarzania takiej czynności.

tumblr_oqqv9xeQhE1w6tp9po1_500.gifMoje osobiste doświadczenie w tej kwestii jest takie, że kiedy byłem w posiadaniu LSD przez kilka miesięcy brałem mikrodawki, czasami dwa razy w tygodniu, czasami raz na dwa tygodnie lub rzadziej. Mimo tego, że odnotowywałem pozytywne efekty tej praktyki, nie wystąpiło u mnie nigdy dążenie do jak najszybszego powtarzania takich doświadczeń. Obecnie zrezygnowałem z mikrodawek, ponieważ nie chcę posiadać nielegalnych substancji w swoim domu (ze względu na to, że prowadzę działalność edukacyjną w temacie substancji czuję się szczególnie „wystawiony”), a podobne efekty uzyskuję za pomocą ćwiczeń oddechowych. Gdyby jednak psychodeliki były legalnie dostępne najprawdopodobniej korzystałbym z mikrodawek raz na jakiś czas: np. podczas weekendowego wypadu, albo kiedy zmagam się z jakimś zawodowym wyzwaniem wymagającym dużego skupienia i kreatywnego podejścia.

Zastosowanie w medycynie

Przyjmowanie psychodelików w tak małych dawkach to zupełnie inne doświadczenie, niż typowy trip który może doprowadzić do głębokich doświadczeń typu śmierci Ego, poczucia załamania czasoprzestrzeni lub innych poważnych zmian percepcji. Z jednej strony oznacza to, że od mikrodawek raczej nie należy oczekiwać długotrwałych efektów, które są w stanie zagwarantować doświadczenia na większych dawkach. Z drugiej jednak strony dla wielu ludzi oznacza to dużo niższą barierę przed poznaniem leczniczego działania psychodelików. Dla jeszcze innych osób efekty mikrodawek mogą okazać się bardziej użyteczne, niż te płynące z typowych doświadczeń z psychodelikami. Wszystko zależy do konkretnej osoby, jej sytuacji życiowej oraz potrzeb. Obecnie uznaje się, że mikrodawki mogą mieć zastosowanie m.in w leczeniu następujących schorzeń:

  • ADD/ADHD (jako alternatywa dla leków z grup amfetamin i pochodnych, takich jak Adderall lub Ritalin)
  • Narkolepsja
  • Klastrowe bóle głowy
  • Depresja (jako alternatywa dla leków SSRI)
  • Rzucanie palenia
  • Alergie

Czy mikrodawki są w 100% bezpieczne?

Nie dysponujemy obecnie wynikami naukowymi, które pozwoliłyby stwierdzić, że przyjmowanie mikrodawek jest w 100% bezpiecznie. Na takie wnioski jest jeszcze za wcześnie. Microdosing jest zjawiskiem, które rozpowszechniło się w ostatnich latach. Ponadto, ponieważ psychodeliki w bardzo wielu krajach pozostają nielegalne, możliwości badania ich długofalowego wpływu na zdrowie pozostają ograniczone. Ta sytuacja obecnie się zmienia, jednak nasza obecna wiedza wynika przede wszystkim z raportów anonimowych użytkowników mikrodawek gromadzonych m.in przez prof. Jamesa Fadimana. Podobne badania prowadzi także MAPS oraz Fundacja Beckley’a.

Gdzie legalnie można spróbować mikrodawek?

Najlepszym pomysłem jest wybranie się na krajoznawczą wycieczkę do Holandii lub Czech. Oba te miejsca są ładne, są blisko Polski, i w obu tych krajach nie ryzykujemy pozbawienia wolności i zrujnowania swojej zawodowej przyszłości w wyniku kontaktu z substancjami, które dała ludzkości matka natura.

Masz inne pytania ws. mikrodawek? Napisz do mnie.

Poznaj Psychodeliki na Facebooku i YouTube!

tumblr_oshslw0iEs1rbd7lgo1_400.gif

 

4 uwagi do wpisu “Mikrodawki: przewodnik dla ciekawskich i początkujących

  1. Istnieją jakieś wskazania co do długości okresu przez jaki powinno się stosować microdosing? Np jakiś minimalny okres, albo maksymalny po którym powinno sie zrobić przerwę? Dzięki za przydatny artykół!

    Polubienie

    1. Cześć. Ponieważ nie ma badań dotyczących długotrwałego mikrodozowania, nie istnieją tego typu wskazania. Nie ma w tym przypadku również czegoś takiego jak „powinno się” 🙂 Podstawową zasadą jest to, aby robić co najmniej 3 dniowe przerwy ze względu na zjawisko tolerancji – to jest to co już wiemy o mikrodozowaniu.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s